Były raz sobie cztery słonie, które poszły w świat. A jakie miały po drodze przygody? Na pewno z ciekawością posłuchacie Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Były raz sobie cztery słonie, Małe, wesołe, zielone słonie, Każdy z kokardką na ogonie, Hej, cztery słonie !I poszły sobie w daleki świat, W daleką drogę, wesoły świat, Hej, świeci słońce, wieje wiatr, A one idą w Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Płyną przez morza cztery słonie, Małe, wesołe, zielone słonie, Oj, gwałtu rety jeden tonie, Smarkaty tonie!Na pomoc biegną mu wszystkie wnet, Za trąbę ciągną go i za grzbiet, i wyciągnęły z wody go, Wiec strasznie rade są!Ref: Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Idą przez góry cztery słonie małe, wesołe, zielone słonie wtem jeden w przepaść straszną leci patrzcie, ten trzeci!Na pomoc biegną mu wszystkie wnet Za uszy ciągną go i za grzbiet I wyciągnęły wreszcie go Wiec strasznie rade są!Ref: Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Szły przez pustynię cztery słonie Małe, wesołe zielone słonie Wtem do jednego lew się skrada Lew go napada !Na pomoc biegną mu wszystkie trzy Na lwa podnoszą swe ostre kły Oj zmyka zaraz straszny lew A one dalej w śpiew!Ref: Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!A gdy obeszły już świat cały To podskoczyły i się zaśmiały Trąby podniosły swe do góry I trąbią w chmury !Hej łatwo obejść ten cały świat Gdy obok brata wędruje brat Cóż im uczynić może kto Gdy zawsze razem są!Ref: Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty!Posłuchajcie piosenki Cztery słonie:Letra de Cztery Piwka de Piosenki Szantowe. Ze Świnoujścia do Walvis Bay droga nie była krótka A po dwóch dobach albo mniej, już się s Escribe el título de una canción, un artista o la letra Cztery piwka muzyka Jerzy Porębski słowa Jerzy PorębskiZe Świnoujścia do Walvis BayDroga nie była krótka,A po dwóch dobach, albo mniej,Już się skończyła wódka."Do brydża!" - krzyknął Siwy FlakI z miejsca rzekł - "Dwa piki",A ochmistrz w "telewizor" wlałNie byle jakie siki. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, Króla bije w karcie tylko jeden AsI nic poza tym nie ma,Ale nie powiem przecie - "Pas",Może zagrają szlema?"Kontra" - mu rzekłem, taki bluff,By nieco spuścił z tonu,A Fred mu na to - "Cztery trefl!"Przywalił bez "mój" w dwa palce obtarł nos,To znaczy: nie ma nic...I wtedy Flak, podnosząc głos,Powiedział - "Cztery pik!"I kiedy jeszcze cztery KrólePokazał mu jak trza,To Fred, z renonsem - "Siedem pik" -Powiedział - "Niech gra Flak!"A ja mu - "Kontra", on mi - "Re",Ja czuję pełen luz,Bo widzę w moich kartach, żeJest atutowy strzelam! Kiedy karty FredWyłożył mu na blat,To każdy mógł zobaczyć, jakSiwego Flaka trafia nie pamiętam, ile dniW miesiące złożył czas,Morszczuki dosyć dobrze szłyI grało się nie raz,Lecz nigdy więcej Siwy Flak,Klnę na jumprowe wszy,Choćbyś go prosił tak, czy siak,Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego Szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, Króla bije As.
Chcąc nadal cieszyć się bimbrem, domowymi nalewkami i winem własnej roboty przeczytaj jak nie dać się złapać policji na produkcji alkoholu. Uwaga! Policja. Do najczęstszych przyczyn wpadek bimbrowników należny zaliczyć na pierwszym miejscu: uprzejmość znajomych czy sąsiadów. Blisko 60% wszystkich wykrytych przypadków produkcji
szukam tabów do szanty ,,4 piwka'' [ Dodano: 2008-07-07, 12:40 ] Ze Świnoujścia do Walvis Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach, albo mniej, Już się skończyła wódka. "Do brydża!" - krzyknął Siwy Flak I z miejsca rzekł - "Dwa piki", A ochmistrz w "telewizor" wlał Nie byle jakie siki. a a a a a a a E7 a Ref. : Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, Króla bije As. A D E7 A A7 D E7 a A w karcie tylko jeden As I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Może zagrają szlema? "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywalił bez pardonu. A "mój" w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik" - Powiedział - "Niech gra Flak!" A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego Flaka trafia szlag. Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak, czy siak, Nie zasiadł już do gry! Ref. : W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego Szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę rozebraną Król przeleci wnet, Gdzieś między palcami... (itd.)
Kupiłem sobie dzisiaj 4 piwka, bo wieczorem planowo mieli przyjść do mnie znajomi na grilla. Pogoda nie dopisała i z grilla nic nie wyszło. Wyciągnąłem z lodówki piwo, potem drugie i teraz tak sobie siedzę i się zastanawiam czy to aby normalne będzie jeśli wypije 4 piwa do komputera. Ze Świnoujścia do Walvis Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach, albo mniej, Już się skończyła wódka. "Do brydża!" - krzyknął Siwy Flak I z miejsca rzekł - "Dwa piki", A ochmistrz w "telewizor" wlał Nie byle jakie siki. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. "...czwarta ręka, Króla bije As..." A w karcie tylko jeden As I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Może zagrają szlema? "Kontra" - mu rzekłem, taki bleff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywalił bez pardonu. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. "...czwarta ręka, Króla bije As..." A "mój" w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z rezonsem - "Siedem pik" - Powiedział - "Niech gra Flak!" Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. "...czwarta ręka, Króla bije As..." A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego trafia szlag. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. "...czwarta ręka, Króla bije As..." Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak, czy siak, Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego Szlema wygrał z nami czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet, Gdzieś między palcami sennie płynie czas. "...czwarta ręka, Króla bije As..." jak prze pare dni piję 1-2 piwka na wieczór to mam momentalnie minus 1-2 kg! chyba odwadnia. podobno piwo nie tuczy, a raczej to co sie po nim zje bo większości ludzi to piwo wzmaga apetyt Występuje także w Nie mamy jeszcze żadnego albumu z tym utworem. Wyświetl wszystkie albumy dla tego wykonawcy Występuje także w Nie mamy jeszcze żadnego albumu z tym utworem. Wyświetl wszystkie albumy dla tego wykonawcy Nie chcesz oglądać reklam? Ulepsz teraz Zewnętrzne linki Apple Music Nie chcesz oglądać reklam? Ulepsz teraz Shoutbox Javascript jest wymagany do wyświetlania wiadomości na tej stronie. Przejdź prosto do strony wiadomości O tym wykonwacy Czy masz jakieś zdjęcia tego wykonawcy? Dodaj zdjęcie Szanciarze 3 słuchaczy Powiązane tagi Dodaj tagi Czy znasz jakieś podstawowe informacje o tym wykonawcy? Rozpocznij wiki Wyświetl pełny profil wykonawcy Idą święta, wielkanocne idą święta. O tych świętach i kurczątko pamięta. W żółte piórka się ubierze, wesołe. wśród pisanek będzie biegać po stole. Idą święta, wielkanocne idą święta. O tych świętach nasz baranek pamięta. Ma na szyi mały dzwonek dźwięczący, będzie dzwonił, będzie skakał po łące. Cztery piwkasłowa i muzyka J. Porębski Ze Świnoujścia do Walvis Bay, droga nie była krótka, g A po dwóch dobach, albo mniej, już się skończyła wódka. "Do brydża"- krzyknął Siwy Flak, i z miejsca rzekł: "Dwa piki", A Ochmistrz w telewizor wlał, nie byle jakie siki. D7 Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, G C Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet, D7 G Gdzieś między palcami sennie płynie czas, G7 C Czwarta ręka króla bije as. D7 G A w karcie tylko jeden as, i nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie "pas", może zagrają szlema. "Kontra"- mu rzekłem, taki bluff, by nieco spuścił z tonu, A Fred mi na to "cztery trefl", przywalił bez pardonu. Cztery piwka na stół ... A mój? A mój w dwa palce obtarł nos, to znaczy: nie ma nic, I wtedy Flak, podnosząc głos, powiedział "Cztery pik!". I kiedy jeszcze cztery króle, pokazał mu jak trza, To Fred z renonsem "Siedem pik", powiedział "niech gra Flak!". Cztery piwka na stół ... No to ja mu: "Kontra", Fred mi: "Re", ja czuję pełen luz, No bo widzę w moich kartach, że jest atutowy tuz. No więc strzelam! Kiedy karty Fred, wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć jak, Siwego Flaka trafia szlag. Cztery piwka na stół ... Już nie pamiętam ile dni, w miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły, i grało się nie raz. Lecz nigdy więcej Siwy Flak, klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił, tak czy siak, nie zasiadł już do gry. W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej damy roześmianej nie przytuli król, Gdzieś nam się zapodział atutowy as, Tego szlema z nami wygrał czas. Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak czy siak, D7. Nie zasiadł już do gry! G. C. W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, D7. G. Już tej damy roześmianej nie przytuli król. sł. i muz. Jerzy Porębski Ze Świnoujścia do Walvis Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach, albo mniej, Już się skończyła wódka. "Do brydża!" - krzyknął Siwy Flak I z miejsca rzekł - "Dwa piki", A ochmistrz w "telewizor" wlał Nie byle jakie siki. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, Króla bije As. A w karcie tylko jeden As I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Może zagrają szlema? "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywalił bez pardonu. A "mój" w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik" - Powiedział - "Niech gra Flak!" A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego Flaka trafia szlag. Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak, czy siak, Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział atutowy As, Tego Szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś Damę rozebraną Król przeleci wnet, Gdzieś między palcami... a a a a a a a E7 aA D E7 A A7 D E7 a Find Trzy Majtki – Cztery Piwka lyrics and search for Trzy Majtki. Listen online and get new recommendations, only at Last.fm Opracowanie Szanty (290) Data publikacji: 2004-07-23 02:05 Wydrukowano z serwisu Ze Świnoujścia do Walvis Bay g droga nie była krótka g a po dwóch dobach - albo mniej - g już się skończyła wódka. g Do brydża!" - Krzyknął Siwy Flak g i z mety rzekł "Dwa piki", g a ochmistrz w telewizor wlał g nie byle jakie siki. D7 Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, G C jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet. D7 G Gdzieś między palcami sennie płynie czas. G G7 C " ... czwarta ręka, Króla bije As ... D7 G A w karcie tylko jeden As i nic poza tym nie ma, ale nie powiem przecie; "pas" może zagrają Szlema! "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff, by nieco spuścił z tonu, a Fred mu na to: "Cztery trefl!" przywalił bez pardonu. A "mój" w dwa paluchy panie obtarł nos, to znaczy: nie ma nic. i wtedy Flak, podnosząc głos, powiedział "Cztery pik !!!". I kiedy jeszcze cztery króle pokazał mu, "jak trza" to Fred - z renonsem siedem pik - powiedział: "Niech gra Flak!" A ja mu kontra", on mi "re", ja czuję pełen luz, bo widzę w moich kartach, że jest atutowy tuz, więc strzelam! Kiedy karty Fred wyłożył mu na blat to każdy mógł zobaczyć jak Siwego Flaka trafia szlag.. Już nie pamiętam, ile dni w miesiące złożył czas, morszczuki dosyć dobrze szły i grało się nie raz, lecz nigdy więcej Siwy Flak, klnę na jumprowe wszy, choćbyś go prosił tak czy siak, nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, już tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam się zapodział autowy As, tego Szlema z nami. wygrał czas . . . Video Komentarze Dodaj komentarz ...i/lub link do filmiku video Zaloguj się do serwisu A ja mam takie chwyty Ze Świnoujścia .................. a Droga nie ........................ a A po dwóch ...................... a Już się skończyła .............. a "Do brydża!" .................... a I z miejsca ...................... a A ochmistrz .................. a Nie byle ...................... E7 a Cztery piwka ....................A D Jakąś Damę .....................E7 A Gdzieś między .................A7 D "...czwarta ręka................E7 a czy tu jest zastosowane jakieś inne strojenie? Nie pasują mi te chwyty z orginałem J. Porębskiego :( Albo mam gitarę rozstrojoną, bo te g moll nie bardzo coś Warto by było dodać, że jest to utwór Jerzego Porębskiego. Jutro Leszek w 4-paku Które zostanie wypite z Tatą w kajaku Oj weeeknd piwosza się zapowada A ode mnie leci tylko taka rada: Jedno piwo to nie piwo a dwa piwa to pół piwa wiec gdy zabraknie tobie gazu to zatankuj sobie 4 od razu Jedno piwo to nie piwo a dwa piwa to pół piwa wiec gdy zabraknie tobie gazu to zatankuj sobie 4 od razu .