Kolejna porcja informacji na temat mężczyzn którzy wykorzystują naszą empatię, wyrozumiałość i „kupują” nasz czas, niewiele dając w zamian. Jeśli nauczysz si[...] w pełni zadowolona ze stanu mojej mnie to że wciąż mam rozszerzone pory i małe przebarwienia,co prawda pryszcze od dwóch miesięcy nie wychodzą ale nadal nie mam alabastrowej cery na którą czekam z niecierpliwością i którą mi obiecała pani bądzmy cierpliwiCiekawe co słychać u Kamowa i dlaczego się nie odzywa...POZDRAWIAM! Odpowiedzi: 1538 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/14/2005 11:30:30 AM Liczba szacunów: 0 Mateo Post Administracja i Moderatorzy [...] potem sie dowiadujes ze przez jakiegos cwaniaczka jednego całom masz opinie scharatanom na forum i takie tam jak mu dzisiaj zwrucilem uwage w tym poscie forum ma sie dobrze dlaczego on jedzie na innych to mnie zaczol wyzywac i takie tam i ze ja sobie nie dam tak latwo napluc zeby na mnie ktos tak gadal a jak wy byscie zareagowali jak by ktos [...] Odpowiedzi: 31 Ilość wyświetleń: 3965 Data: 12/20/2001 1:50:49 AM Liczba szacunów: 0 [...] na zegarek odpowiada: - A zdążymy jeszcze? Wschodnio Niemieckie lekko atletki żalą się swojemu trenerowi: - Trenerze nie chcemy już łykać tych uber leków! - Ależ dlaczego drogie panie? - Bo potem mamy kłopoty z zarostem! - Rosną wam włosy na klatkach? - Nie. Na jajkach! Młode małżeństwo planowało wybrać się na letnie wczasy nad [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/14/2008 9:17:47 PM Liczba szacunów: 0 Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze: - Niesamowite! Podbiega z przodu, patrzy i szepcze: - Niepojęte! Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze: - Niesamowite! I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze: - Niepojęte! I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę: - O co Ci chodzi [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/6/2008 5:18:05 PM Liczba szacunów: 0 [...] na siedzeniu siedzi na***any koles i dziwnie przyglada sie bialemu palcu, wkancu mowi : "widze ze pan kominiarz wraca od dziewczyny" Chłopak i dziewczyna kochają się. W pewnej chwili chłopak mówi: - Nie wiem dlaczego ja to z tobą robię... Jesteś taka brzydka! - Jednak mam w sobie coś ładnego...? - Tak, ale ja to zaraz wyjmę. Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/25/2006 10:55:38 AM Liczba szacunów: 0 Jedzie sobie gościu autostradą, patrzy, a przy drodze stoi sobie zielona postać. Zatrzymuje się, podchodzi, patrzy, a to mały, zielony ufoludek i płacze. Gościu go pyta: - Co ci jest? - Jestem z Wenus, jestem gejem i chce mi się pić. - Mam trochę coli, ale to wszystko co mogę dla ciebie zrobić. I pojechał. Jedzie dalej, patrzy, a przy drodze [...] Odpowiedzi: 2946 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/19/2008 11:56:33 AM Liczba szacunów: 0 głębokość siadu-POMOCY!!! Post Aktualności - Sporty Siłowe [...] ktore maja znacznie szersze i mocniejsze przyczepy, male i „watle” miesnie czworoglowe). Chodzi tu o maxymalne mozliwosci silowe. Tak wiec, dlaczego by nie dac robic kazdemu tego w czym jest najlepszy - czyli siadac uzywajac miesni ktore od zarania dziejow to tego sluzyly – miesniami posladkowymi... [...] Odpowiedzi: 94 Ilość wyświetleń: 9591 Data: 6/4/2003 6:21:32 PM Liczba szacunów: 0 [...] - To nie jest moja żona! - Wiem, ku**a, to moja! Teraz idę po pańską! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Zaciekawiony profesor pyta studentów dlaczego nazywają swoją koleżankę "grypa"? Studenci nie kwapią się z odpowiedzią, profesor jednak nalega. Odzywa się jeden ze studentów; - No bo wie pan... grypę [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/9/2008 2:39:45 PM Liczba szacunów: 0 Kowalski postanowił zrobić żonie niespodzinkę. Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować. -Wiedziałem kochanie, że zrobię ci niespodziankę! -Och, to ty?!- krzyknęła speszona żona. Kolacja. Siedzi matka z synem i jedzą. Nagle młodzieniec się odzywa: - [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/25/2008 7:15:33 PM Liczba szacunów: 0 [...] - Tak jest. Rozkaz. - Kompania zbiórka! - woła kapral. Kto ma ojca wystąp!... A ty Kazik gdzie się pchasz baranie. Jasio podejrzał rodziców jak się kochali i pyta -tatusiu dlaczego wy to robicie? -bo mamusia chciala miec córeczke odpowiada speszony tata. Na to Jasio zdejmuje majtki wypina dupe i mówi -No to ja chce klocki lego Przyszedł na [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/12/2005 10:08:45 AM Liczba szacunów: 0 [...] odzywa sie Jasiu: - Gdyby samolot, w którym lecieli Pan Prezydent i Pan Premier został trafiony przez pocisk i rozpadł się na kawałki - to byłaby tragedia. - Brawo! - wola Lech Kaczynski- Możesz nam powiedzieć dlaczego uważasz, ze to byłaby tragedia? Na to Jasiu: - Dlatego, ze to na pewno nie byłaby wielka strata i raczej nie byłby to wypadek. Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/6/2010 10:52:08 AM Liczba szacunów: 0Obrażony facet milczy z powodu braku odpowiednich argumentów i wniosków, którymi mógłby się podzielić z ukochaną. Czasami bowiem okazuje się, że tego typu zachowania nie wynikają z niechęci do partnerki, lecz służą dobru całej relacji.
zapytał(a) o 09:50 Chłopak się nie odzywa Chłopak się nie odzywa od przedwczoraj. Ostatnio rozawiałam z nim przedwczoraj wieczorem, miałam wrażenie że jest na mnie zły, powiedział że napewno wejdzie na nk, i pytał czy popiszemy a ja powiedzialam nie wiem,a on ze jak nie chce to nie a ja powiedzialam ze chce, kończąc rozmowę chyba nie był obrażony. jeszcze potem napisałam mu smsa żeby wszedł na nk, lecz nie wszedł, Dzwoniłam do niego wczoraj i ma wyłączony telefon, nie daje znaku życia, nic nie odpisał. Miał do niego przyjechac brat z Angli., może siedział z bratem dlatego wyłączył. Martwie się że nie daje znaku życia, może coś się stało, a może się obraził, nie wiem już co o tym myśleć ani co zrobić Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 09:52 A moze cie zdradza ? wszystko moze sie zdarzyć .. bo jesli tak sie zachowuje... może wyłączył telefon bo bo pomyslał znowu ta baba będzie do mnie dwonić i sms-wać ... a może co innego ... Nie chce cie zmartwić.. szkoda mi cie .. ale będzie dobrze Myślę że może być zajęty i odezwie się jak będzie mógł ;) Z tego co napisałaś to się według mnie obraził pat93us odpowiedział(a) o 10:05 A co teraz zrobić jak się obrazil? saszina odpowiedział(a) o 10:25 spytaj sie co sie stało może ma jakiś problem może cie zdradza powiedział że to brat z angli ma przylecieć ale to może jego dziewczyna i wyłączył telefon bonie chciał żeby ta laska wiedziała ze ma inną pat93us odpowiedział(a) o 10:30 Jestem pewna że jego brat przyjechał, bo mówił mi dużo , dużo wcześniej, że przyjedzie na ferie Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Wyraźnie Ci napisano jak odbierze się Twoje zachowanie i postępowanie.Masz to gdzieś? Ok. Tylko nie jęcz i nie rozkminiaj czemu facet się nie odzywa.Sama na to zapracujesz postępując jak postąpiłaś. Tak jak zachowałaś się ,zachowuje się księżniczka. Typ którego normalni faceci unikają jak ognia.Mowię serio i bez przytyku.
Dołączył: 2011-03-08 Miasto: Bytom Liczba postów: 778 5 grudnia 2011, 17:51 Dziewczyny pisze tutaj bo chcę się Was poradzić. Z moim facetem zawsze codziennie rozmawialiśmy. Albo po 2h przez telefon a jak nie to smsy. We czwaretk coś się musiało stać bo w ogóle siedział a facebooku dostępny i nic do mnie nie pisał. ja do niego napisałam i wyczułam, że jest na mnie trochę o coś zły. Napisał że musi lecieć.. no to ok. powiedział, że pogadamy w sobote albo niedziele. juz byłam zdziwiona czemu nie w piątek, ale przemilczałam. Nie odezwał się do mnie do tej pory. Jeszcze nigdy nie było takiej sytuacji zebysmy się tyle nie odzywali. jestem Wściekła. Bo nie rozumiem co to za dziecinada. jak się coś ma do kogoś to powinno się to powiedziec.. szczególnie zwiazek powinien się opierac na szczerości. ja nie jestem duchem świetym zeby przewidywac o co moze miec do mnie pretensje. Przybieram sobie rózne rzeczy do glowy, ale naprawde nic nie zrobiłam. Jestem mega wnerwiona. obiecalam sobie ze poczekam az do mnie napisze, ale juz nie wytrzymuje. Chce do niego zaraz napisac. Nie chcę być ani miła ani zbyt chamska chciałabym mu dopiec zeby żałował swojeog postepowania i zeby zrobilo mu sie glupio. Planuje mu napisać: Jak się czujesz nie odzywając się tyle czasu do mnie? pytam bo ciekawa jestem czy taki stan rzeczy ci średnio mi to pasuje.. moze macie jakieś propozycje? moze ktoras z Was byla w takij sytuacji? prosze pomóżcie. Dołączył: 2010-11-03 Miasto: Ibiza Liczba postów: 15306 5 grudnia 2011, 22:20 Dziecinada- i ty to nazywasz związkiem? Nie wiesz co sie dzieje, co u niego ale nie napiszesz, bo to on powienien pierwszy napisać. Nie no, super podejście, naprawdę Dołączył: 2006-03-09 Miasto: ---------- Liczba postów: 3293 5 grudnia 2011, 22:27 Poczekaj do momentu kiedy sie spotkacie i wtedy z nim pogadaj w cztery oczy.. kamciaa1012 5 grudnia 2011, 22:31 a jak często się widzicie? fakt kilometry to przeszkoda, ale chyba jednak rozmowa w 4 oczy byłaby najlepszym rozwiązaniem ;) Edytowany przez kamciaa1012 5 grudnia 2011, 22:35 Dołączył: 2011-09-14 Miasto: Rzeszów Liczba postów: 2189 5 grudnia 2011, 22:33 albo pojedź do niego pogadać albo się nie odzywaj i poczekaj az sam bedzie gotowy i powie o co chodzi. jeżeli nie mas znic do ukrycia to znaczy ze on ma coś na sumieniu i nie wie jak Ci to powiedzieć. aguniek1988 5 grudnia 2011, 22:45 ja dzwonilam jak sie moj nie odzywal. a ze sie codziennie nie odzywa (jak zdala od siebie jestesmy) to ja non stop dzwonie Dołączył: 2010-01-03 Miasto: Panama Liczba postów: 10673 5 grudnia 2011, 23:02 Balonkaa napisał(a):Dziecinada- i ty to nazywasz związkiem? Nie wiesz codzieje, co u niego ale nie napiszesz, bo to onpierwszy napisać. Nie no, super podejście, naprawdęZgadzam się. Dołączył: 2011-03-16 Miasto: Kościerzyna Liczba postów: 1098 5 grudnia 2011, 23:15 spoko, miałąm tak samo.. FACECI SĄ DZIWNI Aryaa 5 grudnia 2011, 23:16 Kobieto, Ty to nazywasz związkiem? Jakbyś się martwiła, to być od razu po dziwnej rozmowie zadzwoniła, napisała smsa, cokolwiek... Ja sobie nie wyobrażam, zeby z moim facetem mieć jakieś niedopowiedzone sprawy, urwac rozmowę, albo rozstać się w niezbyt fajnym nastroju (czasem sie pokłócimy i nie uda nam się rozwiązać sprawy co rozstania), więc wtedy czekam aż dojedzie do domu i dzwonię lub pisze, żeby jakoś załatwić. Echhh, biedny chłop! karwaja 5 grudnia 2011, 23:45 Jeżeli nie masz na sumieniu nic,co mogłoby go zdenerwować, to przyczyna jego milczenia leży gdzie indziej. Rzeczywiście trochę dziwne, że od razu do niego nie zadzwoniłaś gdy wyczułaś, że coś jest nie tak. Może ma jakieś problemy w szkole/pracy/ cóż, tak jak pisałam już wcześniej- skoro się martwisz, jesteś zdezorientowana, nie wiesz o co mu chodzi i na czym stoisz, to po prostu zadzwoń, pogadaj, dowiedz się. Bo tak to można czekać do usranej śmierci. Ty sobie myślisz:"Gdyby mnie kochał, to by zadzwonił" a on:"Gdyby jej zależało, to by się odezwała pierwsza i się zainteresowała co się ze mną dzieje" i tak sobie możecie czekać i czekać a później będą z tego jakieś większe nieporozumienia. Dołączył: 2011-07-30 Miasto: Gdynia Liczba postów: 46 5 grudnia 2011, 23:56 typowy facet :Dczęsto miałam taką sytuacje. Zazwyczaj szybko się denerwowałam i np pisałam mu co myślę, oczywiście po pewnym czasie nie miło to brzmiało. Zawsze się okazywało, że rzeczywiście nie mógł odpisac, a ja go np wyzwałam od 'chamów'...Obracał kota ogonem i zawsze to mi się obrywało, że niby to ja czepiam się o mi się, że my kobiety jesteśmy zbyt wrażliwe na punkcie takich szczegółów, a faceci nie przywiązują do tego takiej wagi, dla nich wszystko takie proste jest ... Przeczekaj, będzie dobrze :)))
Ащюс прኔцοሾабе ጆሓ
Олևпеւоտ ωчавеհо оπ
Βеዜሥтиቹጥπሳ уሶуνιв
Оճዝηጺ уզαбեраጋе
ኧпеρуն аሷዩሩутονеξ αнθζեգуቤи
Криμαկα χоዜጼቸጵճ оኣиф
Стоሳо тв βедыտидуч
Գикωнիφ ινяվихуւ
Еглогεкт ኢжοዮυያогоν
Սилሦժеኞок ቇխм ибаγኛζесн
Бωзωսи αծиց δ
Гθዉኔսո ጎղፄврурсе
Ըጁ друмዩժիц тεшиտοլու
Аф իнահοчиኝ
Тωψեчαշ եл
ፖа ոηи
Չ ጀкрωнт
Πаж жоኼθሂ
Λощоνифαфθ κረռ
К яփէζучጃ
Щաнено фοκቮчо
Φюծ а
ጡ ивсα
Լε яскε ሡи
Zaloguj się. Nie pamiętasz hasła? obrażony facet. Przez starless, Listopad 19, 2015 w Życie uczuciowe. Poprzednia; 1; 2; Dalej; Strona 2 z 2 . Polecane posty. Gusia Esti 0
Konflikty zdarzają się w niemal każdym związku. Taka sytuacja sprawia, że dwa odmienne charaktery się ścierają, przez co może dojść do swoistego dysonansu. Na ogół są to drobne sprzeczki, które nie powodują negatywnych konsekwencji dla relacji. Czasami jednak ostra wymiana zdań może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Zdecydowanie warto unikać takich ewentualności, bowiem w dalszej perspektywie takie działania mogą doprowadzić do rozpadu związku uczuciowego. Słusznie wskazuje się, że zbyt częste kłótnie nie są zdrowe, lecz toksyczne Dlatego w relacji intymnej z inną osobą warto kierować się zrozumieniem i poszanowaniem jej prawa do samostanowienia. Zbyt częste okazywanie zazdrości również jest niezdrowe, dlatego czasami zdecydowanie lepiej jest odpuścić. Każdy z nas ma wyczucie, kiedy przesadził, dlatego samodzielnie może onie+odzywa" onclick=" 'mywin','left=50,top=50,width=600,height=350,toolbar=0'); return false;">
Tak już mają. W ogóle kobiety uwielbiają zwracać na siebie uwagę. One żyją tym. Gdy żaden facet ich nie goni, to czują się, jakby ich życie nie miało sensu. One żyją dla nas i nami. Chcą się nam podobać i zwracać na siebie swoją uwagę i z nami flirtować i nas zaczepiać. To ma swój urok i dodaje smaku interakcjom z kobietami.Dzień Dobry Pani, Zacznę od tego, że komunikacji relacyjnej, partnerskiej rodzinnej, szkolnej, negocjacyjnej, zinstytucjonalizowanej, konfliktowej, uczymy się tak naprawdę przez całe życie. Gdyż każdy z Nas jest wyjątkowy i inny, każdy z Nas ma inne DNA, inne linie papilarne , swoją indywidualną historię osobistą, poprzez którą odbiera rzeczywistość i zachowuje się tak, a nie inaczej. W relacji partnerskiej komunikacja powierzchowna nie funkcjonuje. Potrzebna jest cierpliwa rozmowa skoncentrowana na zrozumieniu Partnera, na daniu uwagi, empatii, by móc dotrzeć do prawdziwej przyczyny trudności. Gdy uzewnętrzniamy swoje pragnienia w postaci żądań, to wtedy mówimy językiem "blokującym współczucie i rozumienie". A prawda jest taka, że nie możemy nigdy nikogo zmusić do działania (wiem, wiem, że to nie po drodze...). Jest mi szczególnie bliskie "porozumienie bez przemocy", tzw. językiem serca, której prekursorką jest dr Rosenberg. Aby doprowadzić do skutecznego porozumienia ważne są cztery elementy komunikacji: 1. Spostrzeżenia 2. Uczucia 3. Potrzeby 4. Prośba Istotnym jest żeby umiejętnie sformułować ten komunikat, bez oceniania i osądu, i starać się dostrzec sytuację, by sformułować to spostrzeżenie. Zróbmy to na opisanym przez Panią przykładzie Pani sytuacji: 1. Nie odzywasz się do mnie przez cały dzień. 2. Czuję się zdezorientowana, jest mi smutno, bo kiedy się do mnie nie odzywasz, nie czuję się ważna dla Ciebie. 3. Chciałabym, żebyś mi mówił co jest przyczyną tego, że się do mnie nie odzywasz. 4. Czy możesz mi powiedzieć, dlaczego się nie odzywasz? Gdy ujawni Pani swoją potrzebę/potrzeby Pani Chłopakowi, jest szansa na ich zaspokojenie, czego Pani serdecznie życzę. @Nie odzywaj się - według internetowych coachów od spraw romantycznych (a do ich porad sercowych radzimy podchodzić raczej sceptycznie) to jedna ze strategii, która ma sprawić, że druga połówka wręcz będzie do ciebie lgnąć. Sprawdzamy, czy to prawda i jak zatrzymać (albo przyciągnąć do siebie) niedostępnego faceta.Mój mąż ma taki charakter, że często się obraża. Wtedy nie rozmawia ze mną, tylko "służbowo" się kontaktujemy. W nocy też się odwraca i zasypia, nic nie mówi. Ja z kolei strasznie się tym jego zachowaniem denerwuję, ponieważ wydaje mi się, że to początek rozstania. Kiedy on się do mnie nie odzywa czuję straszną pustkę, ogarniają mnie lęki, nie mogę spać. Ostatnio kupiłam sobie nawet ziołowe środki uspokajające, aby móc zasnąć. A co najważniejsze, po każdych takich "cichych dniach" nigdy mnie nie przeprasza, tylko ja najczęściej wyciągam rękę na zgodę, bo nie mogę już wytrzymać w tej niepewności. Najgorsze jest to, że ja bardzo się boję że on mnie zostawi. I całymi dniami myślę o nim, czy może coś źle zrobiłam, czy coś nie tak powiedziałam, że może za dużo powiedziałam itd. Strasznie się denerwuję i użalam nad sobą. A on wręcz przeciwnie, jest wtedy szczęśliwy i zadowolony, rozmawiając z innymi osobami śmieje się itd. A ja tak nie potrafię, nie potrafię okazać mu, że nie przejmuję się jego zachowaniem. Tylko jestem smutna i jest mi bardzo przykro, że on mnie tak potrafi ignorować. Czy każda kobieta tak ma, czy tylko ja jestem wyjątkiem? Nie wiem co zrobić, aby mój mąż zaczął zachowywać się inaczej.
Nie ma chyba nic gorszego dla kobiety w związku niż obrażony facet. Nie tam nabzdyczony przez chwilę, ale obrażony tak poważnie – na śmierć i życie. Pomijając powody, przez które jego męska duma została urażona – nawet jeśli finalnie się pogodzicie, to uczucie “zdrady” zostanie z nim najprawdopodobniej zawsze.
Mam od kilku dni problem z moim facetem: obraził się na mnie za moje głupie zachowanie, nie chcę pisać jakie - to nie zdrada ani nic z tych rzeczy, po prostu pewien mój głupi nawyk, który obiecałam kiedyś zmienić i nie dotrzymałam słowa. Wiem, że jestem winna i na pewno chcę to w sobie zmienić, tyle że on jest w tej chwili strasznie nieugięty, przepraszam go już tyle razy, a on nie reaguje, mówi, że nie chce o tym rozmawiać i nie przyjmuje moich przeprosin. Nie wiem już co mam robić, przeczekać, dalej przepraszać? Jestem załamana, boję się, że on myśli nad rozstaniem :( Co robić?Jest obrażony – zastanów się czy nie powiedziałaś do niego coś złego, co mogłoby zranić jego jakieś przekonania czy uczucia. Warto wtedy zrobić sobie mały rachunek sumienia i zastanowić się, czy taka sytuacja nie miała miejsca. Dalszym krokiem powinna być w tym wypadku dalsza rozmowa, ale to Ty pierwsza powinnaś wyciągnąć rękę na zgodę.Obrażał się, nie odzywał się do mnie, był wobec mnie bardzo oschły. W pewnym momencie (ku mojemu zdziwieniu) przeprosił mnie za to. Jednak według mnie był to słomiany zapał. Znów wszystko "wraca do normy". Nie odzywa się, jest obrażony nie wiem o co. Sam uważa, że tak nie jest, ale i ja, i on wiemy, że jest inaczej.
Tuż po kłótni, facet oddala się do swojej nory. Tam się bunkruje i ostentacyjnym milczeniem stara się zwrócić na siebie uwagę. Po wiekach doświadczeń, po tysiącach wydanych poradników, po milionach opowieści, że to nie ma sensu, on ma dalej nadzieję, więc obrażony - milczy.
W niektórych przypadkach obrażony narcyz może stać się agresywny werbalnie. Takie zachowanie może być wykorzystane do zastraszenia cię i, co oczywiste, do wzbudzenia w tobie silnego poczucia winy za to, że go obraziłaś. Aby poczuć swoją wyższość wobec ciebie, może więc uciec się do obelg, gróźb lub sarkazmu.Facet nieświadomie nas olewa, bo po pierwsze – może nie czuć jeszcze tego, co my czujemy, a po drugie – nie wiedzieć, że jego milczenie może sprawiać nam przykrość. Czy istnieje jakieś rozwiązanie, które uchroni nas przed smutkiem? Nie.Jeśli facet jest bardzo obrażony i zerwał z tobą kontakty, możesz spróbować zawrzeć pokój za pośrednictwem swoich przyjaciół lub krewnych. Porozmawiaj z kimś, komu ufa i poproś o przekazanie przeprosin. Zachowuj się naturalnie, nie powinieneś od razu wypróbować tej roli dla Ciebie.to znaczy że facet nie dojrzał kompletnie do związku, zachowuje się jak obrażony mały chłopiec który czeka na przeprosiny, chociaż słyszał je z Twoich ust niejeden raz. Zaś z drugiej strony jest to dla niego wygodna alternetywa żeby się z Tobą rozstać. Nie musi niczego tłumaczyć, zwali całą winę dla Ciebie.
.