Tak. Odpowiednia suplementacja poziomu witaminy C spowoduje zmniejszenie objawów kaca, ponieważ kwas askorbinowy wpływa na zwiększenie poziomu glutationu. Dodatkowo, witamina C zwiększa ilość krwinek białych , które także biorą udział w usuwaniu etanolu z organizmu.Wiele osób odczuwa zmęczenie i znużenie wywołane codziennymi obowiązkami i stresem. Przez to pojawia się u nich często niechęć do wychodzenia z domu, a już na pewno podejmowania aktywności fizycznej. Najważniejsza w takiej sytuacji jest właściwa regeneracja organizmu. Jednak można go wspomagać na co dzień także innymi sposobami. Na pomoc przychodzą w tym wypadku suplementy diety, które redukują zmęczenie i znużenie, a także dodają energii i witalności. Takie działanie wykazują preparaty z żeń-szeniem. Żeń-szeń lekiem na wszystko? Żeń-szeń nazywany jest lekiem na wszystko, ponieważ wykazuje szerokie działanie. W najlepszych preparatach znajduje się aż trzy jego rodzaje- żeń-szeń koreański, syberyjski i amerykański. Najczęściej jednak to właśnie żeń-szeń koreański znajduje się w suplementach diety, ponieważ jest najpopularniejszy i od wieków wykorzystywany w medycynie. Znajdziemy go zarówno w zestawach witamin, jak i preparatach, w których zawarto tylko jego skoncentrowany wyciąg, ewentualnie z dodatkiem innym substancji o podobnym działaniu. Jakie działanie wykazuje sam żeń-szeń? Wpływa on korzystnie na funkcjonowanie układu odpornościowego, sprawność fizyczną, witalność organizmu, niweluje uczucie znużenia i zmęczenia, a także wpływa na koordynację i czujność. Roślina wspiera także pracę mózgu, jak i poprawia nastrój. Żeń-szeń może więc być rzeczywiście lekiem na wszystko. Od spadku formy i nastroju, po obniżoną odporność. Żeń-szeń dla sportowców Ze względu na swoje szerokie działanie żeń-szeń zalecany jest w szczególności osobom aktywnym fizycznie. Wspomaga on je podczas treningów, jak i codziennych obowiązków. Z dobroczynnego działanie rośliny powinni korzystać zwłaszcza mężczyźni, gdyż wpływa on również na sprawność seksualną. Żeń-szeń jest jednak polecany dla wszystkich osób, także dla kobiet. Aby uzyskać szybkie i najlepsze efekty suplementacji, najlepiej zastosować produkty, w których żeń-szeń jest głównym składnikiem. Co więcej bardzo dobrze na organizm wpływa wspomniany kompleks trzech rodzajów rośliny. Jeśli szukasz najlepszego produktu z żeń-szeniem oraz chcesz się więcej dowiedzieć na jego temat, zajrzyj na blog na którym znajduje się wiele artykułów na temat suplementów diety i ich działania. Suplementacja w przypadku sportowców jest bardzo ważna, ponieważ ich organizm potrzebuje o wiele więcej składników odżywczych oraz witamin i minerałów dla prawidłowego przebiegu wielu procesów, w tym anabolicznych czy też regeneracji. Ze względu na szerokie działanie, żeń-szeń jest jak najbardziej dla nich polecany, ponieważ wpływa na kondycję fizyczną, wytrzymałość i odpowiedni poziom energii.
Rzadko jeżdżę miejską komunikacją, ale niedawno miałem do tego okazję. Mając chwilę spokoju zacząłem obserwować ludzi. Moją uwagę zwrócił fakt, iż większość osób w autobusie wyglądała tak, jakby od dłuższego czasu jechali na rezerwie – przygaszone oczy, zgarbione sylwetki, poszarzałe twarze. Brak energii. W całej mojej historii promowania produktów prozdrowotnych absolutnym bestsellerem jest od wielu lat suplement energetyczny. Jego producent słusznie przewidział, że to jest odpowiednia nisza, bo im bardziej cywilizowany tryb życia prowadzimy, tym bardziej jesteśmy energetycznie wyeksploatowani. Potrzeba mocnej kawy, aby się rano obudzić jest tak powszechna, że w tym od niej uzależnieniu nikt nie widzi żadnego problemu. Rozwój rynku napojów energetycznych „dodających skrzydeł” świadczy o gigantycznej potrzebie – miliony ludzi na całym świecie muszą w jakiś sposób stawiać się w gotowości do pracy, życia w rodzinach i wykonywania setek zadań. Dlaczego brakuje energii? Jako główni winowajcy wskazywany jest oczywiście szeroko pojęty tryb życia, czyli nadmiar stresu, niedobór ruchu. Nic nowego, jasne. Jako pomysłu na rozwiązanie problemu słuchamy znanej zdartej płyty pod tytułem MNIEJ STRESU. Ale wprowadzenie w tym zakresie istotnych zmian wymagałoby u większości z nas gruntownej przebudowy życia. A my potrzebujemy rozwiązań szybkich i skutecznych od zaraz. Czy można znaleźć takie rozwiązania? Można! Nie da się przebudować swoich nawyków łatwo i szybko. Kształtowanie zwyczajów to dość żmudny proces. Ale możesz wprowadzić kilka korekt w tym, co i tak robisz codziennie – w odżywianiu! Wiadomo ponad wszelką wątpliwość, że do ciągłego zmęczenia i braku energii przyczyniają się znacząco braki w pożywieniu. Braki tych substancji, które biorą udział w tzw. metabolizmie energetycznym, czyli o prostu są paliwem i rozpałką dla naszego wewnętrznego ognia. Zmęczenie i depresja wynika między innymi z braków w pożywieniu Nasze ciało praktycznie non stop przetwarza paliwo na energię. Wyobraź sobie, że pojedyncza komórka to mały piecyk, tak zwana „koza” (nie rozumiem, czemu tak właśnie nazwano wolnostojący piecyk opalany drewnem :). Żeby wytworzyć dużo ciepła (energii) potrzebujesz porządnego, suchego drewna (pożywienie) oraz dostępu powietrza (tlenu).Dobre paliwo i swobodny dopływ tlenu oznacza jasny płomień, dużo energii oraz mało paliwo + mało powietrza daje w efekcie mniej ciepła oraz dużo niedopalonych szczątków. Jeśli drewno jest np. wilgotne, bardzo przyda się jeszcze podpałka, która pomoże wzniecić porządny płomień. W tej metaforze paliwem jest zjadane przez nas pożywienie, tlen jest doprowadzany poprzez układ krwionośny, zaś podpałką są … witaminy z grupy B. To właśnie brak witamin z grupy B jest głównym winowajcą dla przewlekłego zmęczenia po stronie pożywienia. Dlaczego brakuje witamin B? Są to witaminy rozpuszczalne w wodzie, których organizm nie magazynuje. Nie można się ich „najeść na zapas”, tak jak nie można się „naoddychać” na zapas powietrzem. Witaminy B są zużywane na bieżąco, w różnej ilości, zależnie od obciążenia. Podobnie, jak silnik samochodu jadącego pod górę zużywa więcej paliwa, a gdy zjeżdża z górki, zużywa go znacznie mniej. Tak samo człowiek będący pod ciągłym obciążeniem „spala” witamin B znacznie więcej, niż wtedy, gdy jest wypoczęty i zrelaksowany. Zaś pod obciążeniem większość z nas funkcjonuje przez większość czasu. Nawet, jeśli zjadłeś porządne, bogate w witaminy B śniadanie, wystarczy że postoisz w porannym korku wioząc dzieci do szkoły, trochę sobie przy tym pokurwujesz, bo przecież za chwilę się spóźni i dziecko do szkoły i Ty do pracy… i tak oto cały zapas witamin B poszedł z dymem. A co z resztą dnia? Kolejny kłopot z witaminami B jest taki, że dość trudno je pozyskać z normalnego pożywienia w takich ilościach, jakie są potrzebne do pełnego zaspokojenia organizmu. Skąd brać witaminy B Przede wszystkim, z pożywienia. Lista potraw najbogatszych w witaminy B wygląda następująco: Wątróbka i nerkiMałżeSardynkiWołowinaTuńczykDrożdżePstrągŁosośWzbogacane mleko i produkty mleczneJajka Jeśli zatem nie jesteś pożeraczem dużej ilości podrobów, wymienionych gatunków ryb oraz jajek, a jednocześnie czujesz to ciągłe zmęczenie, o którym tutaj mowa, to już wiesz dlaczego je odczuwasz. Powyższa lista potraw pokazuje też wyraźnie, dlaczego niektórzy wegetarianie, a w szczególności weganie muszą nosić ciężkie przedmioty w kieszeniach, aby nie przewrócił ich nagły podmuch wiatru. Po prostu nie zjadają w ogóle rzeczy bogatych w witaminy B. Ale żarty na bok. Fakt jest taki, że zjedzenie niezbędnej dla wytworzenia energii ilości witamin B jest po prostu dość trudne. Suplementacja witamin B Witaminy z grupy B należą to tych, które zdecydowanie warto uzupełniać, jeśli chcemy mieć dużo energii i pozbyć się uporczywego zmęczenia. Oto, czym warto się kierować, wybierając suplement z witaminami B, mający poprawić nasz energetyczny metabolizm. Szukaj takiego suplementu, który zawiera w sobie cały zestaw witamin jak w przypadku każdej innej witaminy, szukaj ekstraktów naturalnych. Na opakowaniu znajdziesz na ten temat dość rzetelną informację. Informacje takie są wymagane prawem, więc jeśli na produkcie nie znajdziesz porządnego opisu składników, powinna zapalić się kontrolka z napisem „UWAGA”.Pamiętaj, że w naturze żadna substancja odżywcza nie istnieje sama, zawsze jest w doborowym towarzystwie innych. Dlatego zamiast szukać „wyizolowanych”, czyli czystych witamin, wybieraj multisuplementy będące mieszanką wielu naturalnych składników. Ze swej strony z czystym sumieniem mogę polecić preparat Nutrivi Get Up, którego sam używam, a tutaj znajdziesz dokładną o nim informację. Co jeszcze możesz zrobić by mieć więcej energii? Pamiętasz metaforę przyrównującą produkcję energii do działania pieca opalanego drewnem? Kwestię paliwa mamy już za sobą, zajmijmy się teraz tlenem, którego niedostatek sprawia, że energia NIE BĘDZIE wytwarzana optymalnie. Najkrócej rzecz ujmując, chcemy doprowadzić do tego, aby tlen docierał do każdej najmniejszej komóreczki ciała bez żadnych zakłóceń i aby mogła ona z niego korzystać bez żadnych ograniczeń. Ruszaj się, człowieku! Zdaję sobie sprawę, że czytanie po raz kolejny o potrzebie ruszania się jest banałem, który może spowodować wywracanie oczami. Ale i tak to napiszę, ponieważ ruch jest najtańszą i jedną z najskuteczniejszych metod na utrzymanie trwałego zdrowia. Ciało jest stworzone do ruchu. Kłopot mamy taki, że cywilizowany tryb życia coraz skuteczniej eliminuje potrzeby ruchu. Wszyscy, którzy właśnie to czytamy mamy ruchu zbyt mało. Pozwól, że podzielę się ciekawym spostrzeżeniem na temat ilości ruchu w codziennym życiu. Codzienny umiarkowany ruch jest lepszy niż zryw raz w tygodniu Od dłuższego czasu noszę na nadgarstku zegarek, który śledzi poziom mojej aktywności, mierząc między innymi ilość kroków. Szczerze polecam zaopatrzenie się w taki gadżet, bowiem świadomość tego, ile masz ruchu w codziennym życiu jest absolutnie bezcenna. Specjaliści z firmy Garmin, zapewne kierując się badaniami amerykańskich naukowców, stwierdzili, że zdrowa, minimalna ilość kroków, jakie powinniśmy przemierzać wynosi Przy moim wzroście i długości nóg oznacza to około 8 kilometrów spaceru każdego dnia. Ponieważ moja przygoda z Garminem zaczęła się w zimie w sezonie siedzenia za biurkiem, szybko okazało się, że nawet ja, który od uprawiania sportu nie stroni, przemierzam kroków mniej niż czyli mniej niż połowa tego, co należy. Jestem zwolennikiem automatyzacji wszelkiego rodzaju, więc zamiast rewolucji w trybie życia, stopniowo zacząłem wprowadzać drobne korekty do mojej codzienności. Szybko okazało się, że to kolejna dziedzina życia, gdzie nawet niewielkie zmiany, zastosowane regularnie, po pewnym czasie kumulują się do dużych efektów. Oto kilka z nich, które sprawiły, iż dzisiaj bez żadnego dodatkowego wysiłku przemierzam między a kroków dziennie. Winda. Po prostu przestałem z niej korzystać. Wejście na moje 3 piętro piechotą zajmuje dokładnie 8 sekund więcej czasu niż wjazd windą, czyli nie wiąże się to z dodatkowym w biurze. Wcześniej, kiedy miałem coś do załatwienia z kimś z innego działu, posługiwałem się komunikatorem lub telefonem. Teraz wolę się przejść. Zajmuje to dokładnie tyle samo czasu, a mam kilkadziesiąt dodatkowych samochodu. Idąc np do sklepu lub na trening nie szukam miejsca możliwie najbliżej miejsca przeznaczenia. Staję Kilkadziesiąt metrów dalej, na pierwszym wolnym miejscu i idę kolejne kilkaset kroków. Chodzi mi o to, że niewielkimi, prostymi do wprowadzenia zmianami, po jakimś czasie ich efekty zaczynają się kumulować, jak procent składany w inwestycji. Nie, nie wystarczy siłownia 2 razy w tygodniu przez godzinę Ciekawą inspiracją jest film dokumentalny nakręcony przez BBC pod tytułem „Cała prawda o ludzkim ciele – ćwiczenia” (The Truth About Excercise). W polskiej wersji językowej znajdziesz go np. tutaj, Jednym z ciekawych wniosków ze sfilmowanych tam badań jest fakt, iż kelnerka w barze szybkiej obsługi ma znacznie więcej codziennego ruchu niż gość pracujący w biurze i biegający trzy razy w tygodniu do fitness klubu. Codzienny, wykonywany przy okazji codziennych czynności ruch jest właśnie tym, czego ciało potrzebuje najbardziej. Zostań morsem Ha! Odważna propozycja, prawda? Cóż, bezdyskusyjne jest, iż morsowanie, czyli kąpanie się w morzu czy jeziorze zimą, jest jedną z najlepszych przysług, jakie możemy zrobić swojemu zdrowiu. Można na ten temat znaleźć mnóstwo potwierdzeń i relacji samych morsów. Ale rzeczywiście, jest to wyzwanie godne najtwardszych uparciuchów. Idąc nieco skróty, rzecz w uprawianiu takich działań, które prowadzą do poprawy ukrwienia całego ciała. To może być każda forma ROZSĄDNEGO ruchu na świeżym powietrzu, nawet zwykły spacer. Sauna. Zimne kąpiele. Spanie przy otwartym oknie. Spacer z psem krótko przed snem. Magnetostymulacja i fizykalne terapie stymulujące mikrokrążenie. I morsowanie, jak najbardziej też. Poprawa ukrwienia daje mnóstwo korzyści Lepsze ukrwienie wszystkich tkanek i narządów to więcej tlenu w komórkach. To lepsze odżywienie komórek. To skuteczniejsze pozbywanie się toksyn. Więcej tlenu to więcej energii. Więcej energii to dłuższe życie, więcej radości, więcej zdrowia, mniej zmęczenia, mniej chorób. Suplementuj niacynę (inaczej witamina B3 lub PP) Niacyna robi w organizmie wiele dobrego, między innymi rozszerza najmniejsze naczynia krwionośne, wpuszczając więcej krwi na poziom komórkowy. Po zażyciu porządnej porcji niacyny można to poczuć jako tzw. efekt flesza (flushing effect). Jest to mrowienie, zaczerwienienie i podwyższenie o około 0,5 stopnia ciepłoty. W ślad za tym poprawionym ukrwieniem poprawia się wytwarzanie energii. O niacynie, jej znaczeniu, skutkach niedoboru i sposobach na jej pozyskanie niebawem ukaże się osobny artykuł. Dziękuję za Twój czas i uwagę. A jeśli uważasz ten wpis za wartościowy, zareaguj, skomentuj i podaj dalej w świat. Być może przyda się jeszcze komuś. Produkty polecane dla tego wpisu Cześć! Jestem przedsiębiorcą, sprzedaję skuteczne produkty dla zdrowia i urody i pomagam budować biznesy w naszej branży. Dzielę się tym, co działa!
Oto kilka z nich: witamina B6 - wspiera funkcjonowanie układu nerwowego i pomaga w produkcji neuroprzekaźników. magnez - redukuje napięcie mięśniowe, łagodzi stres i poprawia sen. witamina B12 - wspomaga utrzymanie prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. cynk - wspiera zdrowy rozwój mózgu i poprawia funkcje poznawcze. Ważne jest też, by unikać ubogiej w witaminy, minerały i antyoksydanty, za to bogatej w cukier i złe tłuszcze żywności wysoko przetworzonej, a także słodyczy i wszelkich produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy. To wszystko pomoże ustabilizować glikemię, a co za tym idzie, uniknąć spadków energii w ciągu dnia. W czasie przeznaczonym na regenerację dochodzi bowiem do naprawy uszkodzonych włókien mięśniowych. Od tempa regeneracji zależy zdolność do podjęcia kolejnego wysiłku. Co więcej, jak podkreślają specjaliści, właściwy proces budowy masy mięśniowej odbywa się nie w czasie samego treningu, lecz po nim, w fazie regeneracji właśnie.1. Zmęczenie i brak energii. Jeśli poziom B6 w organizmie jest bardzo niski, może dojść do anemii, czyli zbyt małej liczby czerwonych krwinek. Powoduje to uczucie zmęczenia i osłabienia. Anemia może również wynikać z braku wystarczającej ilości żelaza w organizmie, ale też niedoboru witaminy B12 i kwasu foliowego.
Tabletki na zmęczenie i stres dostarczą Ci żelazo, magnez, witaminę C oraz witaminy z grupy B. Pamiętaj również, że stan ciągłego zmęczenia w konsekwencji może prowadzić do różnych chorób. Nie zapominaj o zbilansowanej diecie, staraj się czerpać z życia radość i unikaj sytuacji stresowych.
.